niedziela, 19 kwietnia 2015

#28 Wzrok

"Patrz w przyszłość wypatrując szczęścia..."



Witam, nazywam się Antoni jestem piekarzem. Piszę tutaj, żeby podzielić się z wami moją pasją. Z natury przeraża ona ludzi, więc jeśli jesteś mieszkańcem fortecy a chcesz spać spokojnie to zakończ czytanie w tym miejscu. No dobrze, pewnie pożegnaliśmy już niektóre osoby z tego powodu chciałbym najpierw pogratulować ci niezwyklej odwagi i jednocześnie przestrzec, że czasami ciekawość jest krokiem do piekła. Moją historię zacznę więc w ten sposób. Od kiedy pamiętam zawsze uwielbiałem patrzeć, po prostu obserwować wszystko ale w szczególności zachowania ludzi. Od zawsze nie mogłem przeżyć jednego dnia nie zastygając w miejscu i nie wpatrując się w inną osobę. Poznawałem w ten sposób świat. Uczyłem się zachowań. Nidy jednak nie miałem okazji wykorzystać zdobywanej wiedzy w praktyce, ponieważ przez cały czas potrzebowałem pochłaniać niezliczone ilości nowej. Nie miałem przyjaciół ale dokładnie widziałem co robią przyjaciele. Nie miałem z kim rozmawiać ale doskonale widziałem jak się rozmawia. Potrafiłem się witać na tysiące sposobów ale nie miałem się z kim witać. Znałem każde uczucie ale nie potrafiłem przeżywać własnych. Wiedziałem wszystko o problemach ale nie miałem własnych. I tak w nieskończoność wszystko było tylko teorią poznaną na obserwowaniu praktyki innych ludzi. I to wszystko choć było moją pasją stało się w końcu nie wystarczające. Odkryłem jedną dziedzinę życia. Jedną jedyną, którą przeżywam sam ale jednocześnie jedyną, o której nic nie wiem. Chodzi mi tu o spanie. Przez całe życie spałem gdy inni spali to była jedyna czynność, której czułem potrzebę odbywania. Postanowiłem więc zacząć oglądać ludzi podczas spania. Zacząłem odsypiać noce w dzień. Specjalnie dobierałem godziny, w których najrzadziej zdarzało mi się obserwować nowe zdarzenia. Ludzie podczas spania okazali się być bardzo fascynujący. Kobiety nagle wydały mi się jeszcze piękniejsze. Śpiąc ludzie są prawdziwi. Nie kontrolują swoich odruchów, nie panują nad sobą. Nie mogą nikogo udawać. To jest właśnie najpiękniejsze. Teraz wiem o ludziach wszystko. Wiem rzeczy, których nie wie nikt inny. Jestem obserwatorem i takim pozostanę. Zobaczę wszystkich podczas spania. Nikt mnie nie zaskoczy, zdobędę wiedzę absolutną. Nigdy jej nie wykorzystam ale umrę w poczuciu spełnienia.